To zaczynamy!

Nowy semestr rozpoczęty. Jestem już po pierwszych zajęciach. Tym razem mam do czynienia z przyszłymi nauczycielami historii. Temat zajęć bardzo mnie interesuje: technologia informacyjna w warsztacie nauczyciela historii. Studentom przedstawiłem szczegółowy program oraz zadania do wykonania. Wczoraj miałem kilka wolnych godzin. Poświęciłem je na… odrobienie zadań, którymi obarczyłem moich studentów. Efekty są do obejrzenia.

Nauczyciele a technologia informacyjna

Nie muszę nikogo przekonywać, że w ciągu pandemicznego roku nastąpił ogromny postęp w wykorzystaniu technologii informacyjnej, zwłaszcza internetu. Po przejściu z kształcenia stacjonarnego na zdalne w marcu 2020 r. i miesiącach szukania i uczenia się odpowiednich narzędzi do komunikacji internetowej, z większą wprawą wykorzystujemy je do organizacji i prowadzenia zajęć. Kontrola efektów nauczania nie stanowi także większego problemu.

Pandemia przyczyniła się do upowszechnienia narzędzi internetowych. Uzmysłowiła nam także lepiej ich wady i zalety. Bez wątpienia wpłynęła również na ponowne przemyślenie naszych zajęć dydaktycznych.

O konieczności kształcenia przyszłych nauczycieli w tym zakresie nie muszę chyba nikogo przekonywać. Młodzi ludzie dzisiaj bez większych trudności poruszają się w internecie. Czy potrafią go jednak wykorzystać do celów dydaktycznych? Jakie formaty cyfrowe sprawdzają się w szkole? Jak za pomocą internetu organizować pracę zespołową?

Zajęcia dla historyków

W tym semestrze mam zajęcia z dwiema grupami przyszłych nauczycieli historii. Będę chciał w ich trakcie wspólnie szukać odpowiedzi na kilka pytań. Zajęcia zamierzam – poza konieczną częścią teoretyczną – przede wszystkim poświęcić praktyce.

Na pierwszym spotkaniu zrobiłem krótką ankietę, jej wyniki przedstawię w następnym wpisie. Pytałem o warsztat młodych ludzi. Z jakiego sprzętu i systemu operacyjnego korzystają? Czy interesowali się wcześniej blogami czy podcastami? Jakie mają oczekiwania w stosunku do zajęć?

Zaproponowałem każdej grupie jeden temat przewodni do opracowania. Podzielę studentów na trzy minizespoły. Jeden zajmie się utworzeniem bloga na odpowiedniej stronie internetowej i jego obsługą, drugi założy konta na portalach społecznościowych, w końcu trzeci przygotuje się do nagrywania podcastów (m.in. opracowanie projektu graficznego okładki, schematu scenariusza itd.). Na koniec zajęć każdy ze studentów wyprodukuje odcinek podcastu, umieści go na odpowiednim portalu oraz na blogu.

Na blogu umieścimy także małą wystawę, którą roboczo nazwałem „Moje miejsce pracy”. Studenci zrobią dwa zdjęcia: jedno swego pokoju do pracy (ogólne) i drugie samego biurka. Przykładowe zdjęcie mojego gabinetu zamieściłem jako ilustrację do tego wpisu.

Konkretne rozwiązania

Wczoraj miałem kilka godzin wolnych i postanowiłem zrobić wszystkie ćwiczenia, które studenci mają wykonać w ciągu semestru. Wykorzystałem do tego jedną z moich stron internetowych. Utworzyłem tam dodatkową zakładkę do podcastów.

Podcast nagrałem (zapowiedź) i umieściłem na jednym z darmowych portali, Anchor (by Spotify). Jego publikację poprzedziłem opracowaniem okładki oraz założeniem kont na portalach społecznościowych.

Planuję zamieszczać regularnie kolejne odcinki podcastu. Do rozmowy chcę zaprosić różnych specjalistów, informatyków i grafików, radiowców i podcasterów, techników radiowych i fachowców od emisji głosu.

Chcę też pokazać studentom, że korzystanie z dobrych narzędzi nie musi być kosztowne, każdy z nich już dzisiaj może utworzyć stronę internetowa i bloga, konta na portalach społecznościowych czy nagrać odcinek podcastu z pomocą smartfona (a który ze studentów go dzisiaj nie posiada!).

Efekty moich zmagań z technologią informatyczną studenci już teraz mogą obejrzeć i ocenić.

    Krzysztof Ruchniewicz

    historyk, niemcoznawca, profesor tytularny, dyrektor Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy’ego Brandta, fotograf, bloger i podcaster.

    Wszystkie posty autora