Często traktuje się popularyzację historii z przymrużeniem oka. Jednak w przeszłości wielu znanych historyków z powodzeniem przybliżało opinii publicznej różne zawiłe problemy w sposób przystępny i zrozumiały. Traktowano te zajęcia w kategoriach zadań społecznych, które każdy z naukowców ma do wykonania.

Wszak w ostatnich latach można zauważyć pewien kryzys w tym zakresie. Popularyzacja nie jest ceniona w murach uniwersyteckich. Zawodowi historycy oddają pola różnym szemranym hobbystom czy historycznym szarlatanom. Tworzone przez tych ostatnich „produkcje historyczne” szokują często ignorowaniem stanu wiedzy, zapalem w upraszczaniu rzeczy skomplikowanych i gorącym zamiłowaniem do alternatywnych wersji historii.

Miejscem, gdzie odbywa się „obrzucanie historycznym błotem”, jest często internet. Jak reagują na to uczelnie, jak zawodowi historycy? Czy pogodzili się z sytuacją, że (wielka) historia dawno opuściła gabinety, a oni przestali być jedynymi strażnikami świętego Graala?

Blogi

Jestem autorem kilku blogów. Stanowią one ważne uzupełnienie mojej pracy badawczej i popularyzatorskiej. Często są niedoceniane, czy wręcz ignorowane przez moje koleżanki i kolegów, zawodowych historyczek i historyków.

W czasie pogoni za punktami za publikacje (punktoza), przebicie się z blogiem jako medium jest jeszcze trudniejsze. Z pomocą bloga często można informować o różnych etapach pracy nad konkretnym tematem (dziennik z badań), zamieszczać omówienia ważnych publikacji, inicjować tematy do dyskusji. W ostatnich latach udało mi się stworzyć krąg wytrwałych czytelników.

Dziennie każdy z moich blogów odwiedza po kilkadziesiąt osób. Przed kilku dobrych laty zacząłem zamieszczać wpisy na blogu „blogihistoria”, potem doszedł blog „Public History i Visual History”. Trzeci z blogów poświęciłem mojej pasji, fotografii.

Podcasty

Od maja 2020 roku próbuję sił w tworzeniu podcastów. Pierwszy, #2historykow1mikrofon nagrywam z moim kolegą z IH UWr i rektorem naszej uczelni, prof. Przemysławem Wiszewskim. Raz w tygodniu dyskutujemy o różnych problemach związanych z historią, jej postrzeganiem, rolą, a także wyzwaniami, które stoją przed historykami. Jest to rozmowa dwóch historyków, którzy reprezentują odmienne doświadczenia oraz, co nie jest bez znaczenia, także epoki, w których się specjalizują.

Natomiast drugi podcast, #wielkahistoriamalegoaparatu, dotyczy historii legendarnego aparatu małoobrazkowego Leica. Dzieje tego wytworu techniki są dla mnie pretekstem do przybliżenia różnych aspektów historii Niemiec, w moich rozważanych nie pomijam także polskich wątków.

W końcu trzeci podcast, #publichistory&visualhistory, uruchomiłem z myślą o studentach historii, z którymi prowadzę zajęcia w semestrze letnim 2020 roku. Dotyczy on różnych kwestii związanych z kulturą historyczną, Public History i historią stosowaną.

Tym trzem podcastom, które dostępne są na najważniejszych platformach audio (przykładowo iTunes, Spotify, Sticher, Google Podcast i YouTube), towarzyszą osobne strony internetowe.